Posts Tagged ‘Wierzbowski Eversheds’

Aula Polska – część 55-a.

27 października 2010

W czwartek 21 października odbyła się druga w tym sezonie Aula. Jedna z najbrutalniejszych i najmniej merytorycznych Auli na jakich byłem. Do rzeczy.

W związku z tym, że Aula Polska nie może ostatnio pochwalić się żadnym głównym sponsorem (co jest dziwne, biorąc pod uwagę, że jest bardzo dobrym projektem) są bardzo dopieszczani partnerzy strategiczni. Na początku było trochę o magazynie Proseed (czwarty już numer wyszedł 12 października) oraz o projekcie Internet Start Up prowadzonym przez kancelarię Wierzbowski Eversheds. Ten drugi projekt zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ osoby dzielącą się pro bono specjalistyczną wiedzą prawną są na wagę złota.

Pierwszym prelegentem był członek zespołu Auli Jan Rychter z prezentacją „Natychmiastowe Wyszukiwanie Fablo – nowy standard w e-commerce”. Szybka opowieść o samym projekcie Fablo (polecam zobaczyć poniższy screencast), który zresztą narodził się w wyniku współpracy Aulowiczów, skończyła się na dwóch zagadnieniach.

Pierwsze skupia się wokół tego co zrobić, gdy produkt który oferujemy w formie modułu doczepianego do platformy e-commerce jest szybszy od pozostałych elementów. Oczywiście nie jest to problem samego produktu, ale jego nabywców, stąd temat nie był zbyt pogłębiany. Drugie zagadnienie dotyczyło bardzo prozaicznego faktu – dostosowywania interfejsu do sposobu wyszukiwania instant, co wbrew pozorom nie sprowadza się tylko do usunięcia przycisku „szukaj”. Temat z zakresu usability (choć nie tylko) wbrew pozorom jest najistotniejszy w całym produkcie.

Po Janie przed publiczność wyszedł Michał Celiński z Autentiki z prezentacją „Mam Startup – podsumowanie pierwszych miesięcy projektu”. O samym projekcie nie opowiadam, ponieważ informacje o nim są dostępne na dedykowanej stronie mamstartup.pl, trochę dodatkowych informacji jest też w samej prezentacji. W każdym razie dawno nie widziałem tak żywiołowej dyskusji, która w pewnym momencie wyglądała jak połajanka pod tablicą. Lawinę poruszył Artur Kurasiński, który był bliski stwierdzenia, że pomysł wygląda jak maszynka do wyciągania pieniędzy pod banderą czerwonego krzyża. Zapewne można było uniknąć tej sytuacji, gdyby Michał opowiedział, że ich pomysł na ten inkubator ewoluował. I obecnie jest raczej pomysłem skierowanym do ludzi z pieniędzmi i pomysłem, którym jednak brakuje wsparcia na etapie koncepcji, strategii i zaplecza technologicznego w działaniach w Internecie.

Do niektórych zarzutów z Auli Autentika odniosła się na swoim blogu, więc jeśli ktoś jest ciekawy to wie co może zrobić 🙂

Po burzliwej dyskusji pod pręgierz wstąpiła Aleksandra Sitarska. Jej prezentacja „Start-up – Animili.pl – Przepis na serwis dla dzieci” wzbudziła wiele śmiechu, choć czujnym uszom słuchaczy nie umknęło kilka kluczowych kwestii. Projekt obchodzi właśnie rok, od początku działając pod parasolem Startup School. Jak się dowiedzieliśmy funkcjonuje na pograniczu rentowności, pomimo niewątpliwego potencjału. Igor Dzierżanowski zasugerował, że najwyższy czas podejść na poważnie do projektu i zatrudnić osobę odpowiedzialną za rozwój biznesowy platformy. Nie oszukujmy się – projekt hulający już ponad rok i mający 150 tysięcy użytkowników spokojnie może wyjść z kategorii startup.

Również chyba po raz  pierwszy widziałem na Auli tak gorącą dyskusję o aspektach etyczno-moralnych projektu. Animili.pl główny przychód odnotowuje z smsów, które siłą rzeczy wysyłają dzieci. W związku z tym, że na sali byli obecni rodzice, nie obyło się bez kilku ostrych komentarzy. Szczególnie po słowach prelegentki, że „dzieci klikną we wszystko”.

Na sam koniec wystąpił Artur Kurasiński z „Wrzuć szkołę do KOSZA, czyli jak zbudować system do zarządzania szkołą”. Nie ukrywam, że była to przeze mnie najbardziej wyczekiwana prezentacja. Niestety oprócz problemu z ikonografią i paradoksu matematycznego, jakim jest system do rezerwacji sali, nie było zbyt ciekawych zagadnień. Zdecydowanie czekam na odsłonę całego projektu, który ma nastąpić w lutym 2011r. i prezentację umieszczającą system w szerszym kontekście np. podobnego oprogramowania zza zachodniej granicy.

Jeśli chcecie otrzymywać informacje o następnych Aulach zapraszam do zarejestrowania się na stronie aulapolska.pl.

O tym spotkaniu poczytacie również na WordCafe. A zdjecia znajdziecie TU.

Reklamy

Aula Polska – rozpoczęciu sezonu barcampowego.

8 października 2010

Wczoraj (7.10.10) odbyło się po raz kolejny spotkanie z serii Aula. Spotkanie rozpoczynające nowy sezon składało się z czterech prezentacji z czego dwie mnie urzekły merytorycznością, a jedna ładunkiem emocjonalnym.

Kolejne już wystąpienie Tomasza Zalewskiego na pewno każdego z obecnych zainteresowało, co przełożyło się na dużą liczbę pytań po prezentacji.  Biorą pod uwagę, że regulacje prawne nie są zbyt dobrze znane większości początkującym internetowym biznesmenom  (było to widać po niektórych pytaniach np. o prawa autorskie) takie prezentacje są bardzo potrzebne.  Na przykład czy wiecie, że moderując ręcznie, a nie poprzez automat, chociaż jeden z elementów swojego serwisu np. zdjęcia wrzucane przez użytkowników pod względem treści obraźliwych, to przejmujecie na siebie również odpowiedzialność za całą resztę (nawet jeśli wasz regulamin mówi inaczej)?

Mam nadzieję, że Maciek Budzich udostępni video z tej Auli, a szczególnie z tego wystąpienia.

BTW Mam wrażenie, że kancelaria Wierzbowski Eversheds dzięki uczestnictwu w Aulach wyrobi/wyrobiła sobie bardzo mocną pozycję na rynku IT. Ciekawi mnie czy powstanie ranking kancelarii dla tego segmentu.

Drugą najciekawszą prezentację przedstawił Robert Janeczek z Zubibu.com. Wbrew pozorom praktycznie nie było o produkcie, ale o samych doświadczeniach przy starcie projektu, które swoją uniwersalną ogólnością  mogą być przydatne każdemu. Wiedz co chcesz powiedzieć, wiedz przed jaką publicznością mówisz, przewiduj pytania, zwiększ masę, nie przepłacaj, tnij koszty, znaj i dbaj o swoich ludzi to wszystko truizmy, ale ktoś o nich musi mówić. A w takiej formie w jakiej to zrobił Robert to była przyjemność.

Każdy chyba marzy aby przedstawić swoją historię krok po kroku i opowiedzieć o ludziach, którzy przyłożyli się do naszego sukcesu. Właśnie taką prezentację zrobił Wiktor Sarota z firmy Infakt. Bezpośrednio, dobitnie i wyraziście, jednak bez umiejętności prezentowania wystąpienie straciło na jakości. Stres powodujący hiperwentylację, nad aktywność ruchową i używanie form niegramatycznych był raczej powodem do uśmiechu, a nie zastanawieniem się nad słowami prelegenta.

Mam szczerą nadzieję, że Wiktor popracuję nad umiejętnościami prezentacyjnymi szczególnie, że sam mówił jak bardzo jest istotny wygląd tzn. jak Ciebie postrzegają inni.

EDIT: Zapraszam do obejrzenia Wiktora na kanale mediafunowym.

Ostatnia z wczoraj prezentacja „Jak wdrażać zmiany – na przykładzie Płacę z Allegro” Piotra Sekulskiego nie zrobiła takiego wrażenia jak powinna. Obawiam się, że prelegent nie do końca wiedział co chce powiedzieć, a może to ja nie potrafię słuchać tak jak bym chciał? Zdecydowanie można by zrobić bardzo fajne studium przypadku na ten temat, ale na chwilę obecną dowiedziałem się tylko, że zmiany w Allegro będą wprowadzona małymi pakietami…

Na koniec było trochę o DEMOCAMP-ie, jednak wolałem się wyślizgnąć chwilę wcześniej na obowiązkową pizzę.

Więcej o Auli Polska na stronie aulapolska.pl


%d blogerów lubi to: