Archive for the ‘Facebook’ Category

Biały Social

26 marca 2013

Od dłuższego już czasu w Białymstoku w ramach Czwartkowych Spotkań Social Media odbywa się „Białostocki Czwartek Social Media”. Lokalnie organizacją zajmuje się Kamil Mirowski z Commu Commu, który jest wspierany przez silną ekipę towarzyszącą (tu szczególne pozdrowienia dla Pawła Tadejko za rewelacyjne zdjęcia).Aleksander Szulc

Na zaproszenie Kamila miałem okazję pojawić się w Białymstoku w sumie z dość nietypową prezentacją, bo o Facebook Search Graph. Nietypową, bo gdyby nie prośba Kamila, to pewnie nawet nie wziął bym go na ruszt. Prezentację znajdziecie poniżej.

(more…)

Reklamy

LubCamp, czyli zwiedzam Polskę

31 stycznia 2013

LubCamp #3

Czym jest LubCamp? To kolejny w Polsce BarCamp, gdzie można porozmawiać o tym jak ludzie Internety robią. No i właśnie we wtorek miałem okazję wygłosić prelekcję na nim o tym jak Facebook sprzedaje i jak to próbować mierzyć. Prezentacja dla ciekawych jest poniżej, a ja chciałbym przejść do meritum wpisu.

(more…)

Big data czyli co można wycisnąć z mediów społecznościowych

17 grudnia 2012
Zdjęcie wykonane przez Anksfoto podczas Social POZnań #4

Zdjęcie wykonane przez Anksfoto podczas Social POZnań #4

Na początku listopada w Poznaniu, tak jak wcześniej w Warszawie i Białymstoku,  zaczęto organizować wieczorki branży social mediowej. Praktycznie od pierwszego dnia istnienia wydarzenia i strony na Facebooku pilnie obserwowałem co tam się dzieje. Widząc, że temat monitoringu i analizy jest dość często wskazywany przez uczestników jako interesujący stwierdziłem, że koniecznie muszę odwiedzić Social Poznań.

Organizatorem spotkań jest Mateusz, który pracuje w dobrze mi znanym Fanpoincie (Sotrender między innymi dostarcza dane dla ich appki Top Fans). Dość szybko się zgadaliśmy, że tak, że oczywiście i że jak najszybciej.  I tak w środę 12 grudnia zawitałem do Poznania.

(more…)

W Krakowie media społecznościowe trzymają się mocno

11 grudnia 2012

W maju tego roku  podczas warszawskich Targów Reklamy dla Firm miałem okazję poznać kilka osób z zespołu clickcommunity.  Od tamtego czasu dość uważnie obserwowałem poczynania tej krakowskiej agencji. Dlatego nie umknęło mojej uwadze czerwcowe uruchomienie nowej usługi o nazwie clickapps, czyli platformy udostępniającej edytowalne aplikacje.

Gość specjalny Aleksander Szulc
W ramach clickapps od października została uruchomiona bardzo fajna inicjatywa edukacyjna czyli Otwarte Warsztaty, na których można zgłębiać tajniki marketingu na Facebooku.  W zeszłym tygodniu miałem okazję być pierwszym prelegentem w ramach 7 warsztatów, który nie był związany z agencją. Nie ukrywam, że jest to dla mnie bardzo dużym wyróżnieniem.

Poniżej prezentacja, którą miałem okazję przedstawić podczas warsztatów.

(more…)

10 pytań do…

11 listopada 2012

Tydzień temu na blogu Przerwa na Reklame prowadzonym przez Plodnych.com pojawił się wywiad ze mną. Głównie dotyczył Sotrendera, ale poruszyłem też kilka pobocznych wątków. Zachęcam do przeczytania w szczególności końcowych 2 tematów.

Poznański Rogal od Plodni.pl

Przy okazji dzięki wielkie ekipie Plodnych, szczególnie Marcie Kowalczys, za możliwość pojawienia się u nich na blogu oraz za rewelacyjnego rogala, którego zdjęcie dołączam. Co byście bejmów wiele mieli.

Poniżej wywiad po korekcie.

10 pytań do Aleksandra Szulca – Account Managera marki Sotrender

1. Czy Fanpage Trends to raport doskonały?

Aż chce się powiedzieć, że tak. Możliwe, że część użytkowników Apple nie zgodzi się z tym stwierdzeniem, ale nie ma narzędzi doskonałych. (more…)

Benchmarki, czyli czego można się nauczyć od innych

24 października 2012

Dziś znajomy wrzucił ciekawą prezentację od HubSpot omawiającą jak zwiększyć ruch na stronie oraz ilość pozyskiwanych leadów. Analiza ponad 7 000 podmiotów przynosi kilka ciekawych informacji, takich jak pokazanie, że nawet małe działania przynoszą widoczne zyski. Dla mnie zdecydowanie najciekawsze są dane o tzw. punktach krytycznych.

Co definiuje jako takie punkty?

(more…)

Wszyscy o kryzysie!

19 czerwca 2012

Już 4 miesiące minęły od ostatniego wpisu i to bynajmniej nie z braku tematów, ale raczej z ich nadmiaru. Chyba wszyscy to znają, gdy lista To Do jest dłuższa od liczby nieprzeczytanych maili. Dziś pojawił się powód, dla którego dzisiejszego tematu nie mogę zapisać sobie do listy „na później”. Powód istotny bo osobisty. Dziś pierwszy raz wystąpiłem na konferencji w roli prelegenta. Niby mała i nieistotna rzecz, ale nic nie cieszy jak pierwszy raz.

Podczas konferencji „(Social) Media Crisis Management” organizowanej przez Puls Biznesu stanąłem obok takich ciekawych osób, jak Norbert Kilen z Think Kong, Michał Sadowski z Brand 24, Łukasz Misiukanis z Socializera, Marcin Zachowicz z Grupy LOTOS, Joanna Frąckowiak z Microsoftu, Małgorzata Nieciecka z InPostu.

Razem z Jankiem Zającem przedstawiliśmy prezentację na temat „Jak analizować dane z kanałów medialnych,aby lepiej chronić swoją markę i zapobiegać sytuacjom kryzysowym”. Prezentacja zapewne będzie dostępna na slideShare, więc podlinkuje.

Organizatorzy na pewno mile zaskoczyli wręczając miły arentyński prezent za prelekcję. Mogę żartobliwie powiedzieć, że czas spędzany na Facebooku powoli się zwraca 😉

Jutro postaram się więcej napisać na temat samej części merytorycznej.
Tymczasem.

Więcej o konferencji.

Pierwsza recenzja, czyli…

8 lutego 2012

„Reklama a umysł konsumenta. Co działa, co nie działa i dlaczego” (Advertising and the Mind of the Consumer: What Works, What Doesn’t, and Why) to książka ciekawa, którą warto przeczytać nawet jeśli zawodowo nie działa się w branży reklamowej.

Została napisana przez osoby bardzo mocno związane z reklamą zarówno od strony praktycznej, jak i teoretycznej.  Max Sutherland – dyrektor kreatywny oraz profesor, mający doświadczenie w badaniach rynku od strony Klienta.  Alice Sylvester – badaczka z wieloletnim stażem, media planer wyróżniony Thompson Innovation Award, juror EFFIE.

Kariery tych osób nie są bez znaczenia, co widać w konstrukcji książki, która została podzielona na dwie części. Pierwsza omawia podstawy, czyli czym własciwie jest reklama i dlaczego na nas działa. Druga część to już skupienie się na poszczególnych elementach reklamy, ze wskazaniem jak efektywniej je tworzyć i wykorzystywać.

Pierwsza część przewrotnie jest skierowana do szarego zjadacza chleba, ale może z niej całkiem sporo wyciągnąć niejeden Brand Manager. Szczególnie polecam pierwszy rozdział „Mity i mechanizmy”, który bezlitośnie rozprawia się z rzekomą reklamą podprogową czy innymi mniej znanymi „miejskimi legendami”.

Druga część to zręczne połączenie wiedzy kreatywnego z wiedzą badacza oraz media plannera. Każda osoba chcąca zawodowo zajmować się reklamą powina choć raz zajrzeć do tej części książki.

Im byłem bliżej końca, tym nieustannie rosło we mnie wrażenie, że autorzy dają oręż marketerom, chcącym powalczyć z ich agencjami reklamowymi, wskazując na naturalnych sojuszników w postaci badaczy rynku, napędzając jednocześnie koniunkturę domom mediowym.

Czy warto przeczytać? Jak najbardziej, szczególnie jeśli rozpoczyna się karierę w dziale marketingu. Jedyny słaby punkt książki to jej wiek, ponieważ można ją datować na okres BI (Before Internet), a konkretniej na rok 1993. Pojawia się wzmianka o nim w postaci jednego rozdziału, ale nie oczekujemy od niego za wiele 😉

PS.  Jakiś czas temu Przemysław Rosa, kolega ze studiów oraz autor Lektur Badacza, zapytał, czy nie chciałbym napisać gościnnej recenzji do niego na bloga. Ta propozycja była głównym impulsem, aby stworzyć powyższy tekst, jak i zapewne następne o tej tematyce, za co serdecznie mu dziękuję. Recenzja również dostępna na wspomnianym wyżej blogu 🙂

Czy warto postować to samo?

31 stycznia 2012

W weekend przeczytałem książkę, o której mam nadzieję wkrótce uda się napisać kilka słów na blogu Lektury Badacza, więc póki co nie zdradzam tytułu 😉 W każdym razie książka przypomniała mi o kilku rzeczach oczywistych, o których bardzo często zapominamy w bieżączce dnia codziennego:) Dziś o jednej z nich.

Dlaczego w telewizji jedna reklama jest emitowana kilka razy? Aby zoptymalizować jej dotarcie. W dużym uproszczeniu, aby zwiększyć prawdopodobieństwo, że osoby z naszej grupy docelowej będą miały z nią styczność oraz w dalszej kolejności, że ją zapamiętają.

Źr. SXC

Czy takie planowanie komunikacji obowiązuje również w mediach społecznościowych?

Według mnie jak najbardziej. Za przykład posłuży Facebook.

Pojedynczy post dociera w sposób ograniczony do naszych fanów z wielu przyczyn, które tu pominę. Moje obserwacje i dyskusje w których uczestniczyłem sugerują, że jednym wpisem średnio docieramy tylko do 30-50% fanów. Jeśli zamieszczamy dwa posty w ciągu dnia, w różnorodnych porach uda się osiągnąć 50-70% zasięgu (w sumie dla tych postów, ale nadal nie dla każdego z osobna), w ciągu tygodnia udaje nam się najczęściej osiągnąć 100% dotarcia, a nawet więcej 😉

Dane te sugerują, że jeśli tylko raz  opublikujemy wpis, to przejdzie on niezauważony przez ponad 70% fanów. Jest to istotne szczególnie w przypadku unikalnego contentu, który posiadamy tylko my i tylko my możemy o nim pisać (zdjęcia, reklamy, teledyski). W moim mniemaniu warto zajawiać filmy, zdjęcia i linki, które za pierwszym razem wygenerowały większą niż zazwyczaj ilość interakcji. Oczywiście pośród naszych fanów może pojawić się zarzut , że publikujemy to samo, ale jeśli właściwie zajawimy już raz opublikowany materiał, nie powinniśmy mieć tego rodzaju głosów.

Jeśli ktoś nadal jest nieprzekonany, to podaję trochę liczb. Przykład na stronie Prawdziwe kobiety mają krągłości prowadzonej przez Agencję Pink up. Fanpage ma bardzo zaangażowane użytkowniczki (75% fanek) oraz rzeszą osób, które korzystają ze strony, ale nie mają statusu fana 🙂

21 921 – Ilość fanów

9 763 – Average Post Reach

32 525 – Daily Reach

80 660 – Weekly Reach

161 746 – 28 Days Reach

Informacyjnie: Total Reach = The number of people who have seen any content associated with your Page. (Unique Users)

Różnice są chyba widoczne dla każdego 🙂

Jeśli nadal to Was nie przekonuje, to każdy może sprawdzić na stronie, którą administruje w zakładce Insights, jaki ma zasięg dla każdego posta i ostatniego tygodnia.

Mam nadzieję, że powyższe przemyślenia pomogą Wam w optymalizacji komunikacji.


%d blogerów lubi to: