Benchmarki, czyli czego można się nauczyć od innych

Dziś znajomy wrzucił ciekawą prezentację od HubSpot omawiającą jak zwiększyć ruch na stronie oraz ilość pozyskiwanych leadów. Analiza ponad 7 000 podmiotów przynosi kilka ciekawych informacji, takich jak pokazanie, że nawet małe działania przynoszą widoczne zyski. Dla mnie zdecydowanie najciekawsze są dane o tzw. punktach krytycznych.

Co definiuje jako takie punkty?


Moment w którym ilość treści, stron, fanów czy folowersów powoduje bardzo widoczny wzrost ruchu na stronie.

Poniżej short lista wniosków.

Strony www.

  • Mniejsza firmy, zyskują więcej z rozbudowanych stron niż duże firmy. Co ciekawe rodzaj Klienta B2B czy B2C nie ma tu większego znaczenia.

Blogowanie

  • Minimalna miesięczna ilość wpisów wpływających na ruch na stronie to 3.
  • Jeśli działasz w modelu B2C musisz pisać więcej, minimum 9 wpisów miesięcznie.
  • Co logiczne całkowita ilość wpisów na blogu ma duży wpływ na ruch, ogólnie czym więcej tym lepiej.
  • Najlepsze efekty w postaci ruchu osiąga się pisząc miesięcznie 9 postów i więcej.
  • Posiadanie ponad 50 wpisów wydatnie zwiększa ruch na blogu.

Twitter

  • W komunikacji B2C jest najbardziej efektywny po przekroczeniu magicznych 1000 followersów.
  • Twitter już przy 500 followersach, może być wyjątkowo skuteczny.

Facebook

  • Posiadanie od 200 do 1000 fanów już przekłada się na widoczny ruch na stronie.

Prezentacja z raportu dostępna tu:

Marketing benchmarks-from-7000-businesses from Dariusz Kieda

Polecam śledzenie profilu HubSpot na Slideshare.

Good night and good luck.

Reklamy

Tagi: ,

Komentarze 2 to “Benchmarki, czyli czego można się nauczyć od innych”

  1. day trading as a business Says:

    Hi there, after reading this amazing piece of writing i am too glad to share my knowledge here with friends.

  2. A w twojej firmie kto bloguje? | O reklamie w ogóle i w szczególe Says:

    […] W wielu miejscach nawiązuje do prezentacji, którą omawiałem w zeszłym roku we wpisie „Benchmarki, czyli czego można się nauczyć od innych”, ale w rozszerzonym kontekście. O ile wcześniej była mowa o wpływie treści na stronę, […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: